Musimy walczyć z populizmem i pseudonauką!

Wydarzenia, których świadkami jesteśmy w ostatnich miesiącach stanowią doskonały przykład tego, co dzieje się ze społeczeństwami w czasach wszechobecnej, głównie za pomocą Internetu informacji, gdy do dyskursu publicznego dopuszczane są na równych zasadach kłamstwa, manipulacje, pseudonauka, teorie spiskowe i populistyczna polityka.

Lansowane przez różnego rodzaju grupy nieprawdziwe informacje na temat koronawirusa, leków  czy szczepionek stają się gigantycznym problemem dla walczącego z pandemią świata. Nie pomagają tu nawet cierpliwe tłumaczenia naukowców, którzy nie są w stanie przebić się przez chwytliwy, pseudonaukowy bełkot. Podobne problemy dotyczą już od dawna kwestii związanych z globalnym ociepleniem i zmianami klimatycznymi, których źródłem jest działanie człowieka. To zjawisko nakłada się na działanie wielu polityków, którzy generują „fake newsy” i próbują na ludzkich lękach i uprzedzeniach budować swoją karierę. To co zobaczyliśmy na schodach i w pomieszczeniach waszyngtońskiego Kapitolu i na ulicach stolicy USA to efekt ulegania tego typu zjawiskom i braku jasnego przekazu, oddzielającego prawdę od kłamstw. Całe lata udawania, że istnieją równoprawne alternatywne narracje, że każda bzdura wypowiedziana w przestrzeni publicznej jest dopuszczalna, i tolerowania osób, które na kłamstwie i nienawiści budują swoją pozycję, ukazały z całą siłą destrukcyjną moc. Bo każde nasze słowo ma moc, a słowa wypowiadane przez polityków słuchane są szczególnie uważnie. Dlatego tak ważny staje się postulat bezwzględnej walki z tego typu postawami w przestrzeni publicznej. Wielka w tym rola dziennikarzy, których praca nie może polegać na powtarzaniu kłamstw i absurdów kreowanych przez różnych ludzi. Niezwykle ważna w tym kontekście jest także rola edukacji, której zasięg i wpływ powinny być zdecydowanie zwiększone. Wszak wiele z popularnych mitów, teorii spiskowych czy pseudonaukowych „fake newsów” opiera się właśnie na braku podstawowej wiedzy o świecie. Efekty braku wiedzy i lęku, który jest tego efektem obserwujemy w postaci wzrastającej popularności nieprawdziwych, szkodliwych i kłamliwych przekazów.

Walczmy o dobrą edukację, a także o powrót nauki i prawdy opartej na wiedzy naukowej do świata polityki!   

z DEKLARACJI WOLNEJ NAUKI:

👉Zmierzamy do odbudowy społecznego zaufania do świata nauki i powrotu nauki do świata polityki, w którym podejmowane decyzje muszą opierać się na naukowych faktach i prognozach.
👉Zmierzamy do odbudowy systemu edukacji szkolnej, który musi nareszcie rozwijać w dzieciach i młodzieży kreatywność oraz chęć poznawania świata, a nie realizować ideologiczną wizję polityków.