Umiędzynaradawianie bieda-nauki

Na badania naukowe i szkolnictwo wyższe Polska wydaje nadal niewielki procent tego co przeznacza się na te cele w krajach Unii Europejskiej.

Nie zgadzamy się na niedofinansowanie polskiej nauki i szkolnictwa wyższego. Nie da się robić badań na najwyższym światowym poziomie bez ich odpowiedniego finansowania. [z DEKLARACJI WOLNEJ NAUKI]

Rządowa propaganda, zajmująca się szczuciem i obrażaniem każdego, kto ma inne zdanie niż władza, może niezawodnie liczyć na nieograniczone środki finansowe. Tymczasem od naukowców wymaga się “umiędzynarodowienia” ich działalności. Chodzi przede wszystkim o zdobywanie punktów (wszak  były minister J. Gowin zapowiadał “koniec punktozy”), publikowanie w prywatnych, zagranicznych czasopismach i wydawnictwach indeksowanych na prywatnych, korporacyjnych listach. Mamy umiędzynarodowić wszystko…tylko nasze zarobki i środki, które możemy przeznaczyć na prowadzenie badań mają pozostać na polskim poziomie. Od lat urzędnicy nie potrafią (nie chcą?) zrozumieć, że nie dogonimy naukowego świata i nie będziemy osiągać wysokich wyników, nagród Nobla itd. bez odpowiedniego finansowania. W jaki sposób mamy konkurować z kolegami/koleżankami z Europy zachodniej czy USA, gdy na taki sam projekt, w miejsce otrzymywanej przez naz złotówki oni otrzymują ich 10?

Skończmy wreszcie z bieda-nauką! Nie zbudujemy lepszej przyszłości bez inwestycji w naukę i edukację!

A tymczasem w projekcie budżetu na kolejny rok:

Kolejne 2 mld zł dla TVP i Polskiego Radia. Rząd wpisał te pieniądze do budżetu